Paywall Gazety Wyborczej. Trzymam kciuki by się udało

Nie ma chyba dzisiaj w Polsce dziennikarza (oprócz ideologicznie nienawidzących Agory), który by nie trzymał kciuków za powodzenie wprowadzenia metrycznego paywalla przez Gazetę Wyborczą. Osobiście wierzę, że paywall się uda i co więcej zapoczątkuje naturalny ruch do podziału treści i internautów na dwa różne światy.

Czytaj dalej Paywall Gazety Wyborczej. Trzymam kciuki by się udało

Uważam, że „Uważam Rze. Inaczej pisane”…

image

… trzeba dać jeszcze chwilkę czasu. Przeczytałem trzy numery i mam mieszane uczucia. Spodziewałem się więcej a mam wrażenie, że to jeszcze nie to.
Postanowiłem chwilę odczekać i przeczytać kilka numerów „Uważam Rze„, by wyrobić sobie pogląd na temat nowego tygodnika opinii. W końcu ostatnio duzi i znaczący wydawcy raczej nie decydują się na wprowadzenie nowego tytułu.

Czytaj dalej Uważam, że „Uważam Rze. Inaczej pisane”…

W światowym pressie o Pressie

Strona główna WWW magazynu Press

W popularnym wśród dziennikarzy i medioznawców Editorsweblog.org rzadko pojawiają się tematy związane z Polską czy szerzej polskimi mediami. Jeśli już to często są to krótkie notki.  Tym bardziej fajnie, że kilka dni temu opublikowany został artykuł na temat magazynu Press.

Nie będę tu go streszczał, bo każdy może sobie go osobiście przeczytać. Powiem tylko tyle, że warto. Ciekawy, pokazujący historię Pressa i… nic więcej.

Sensacji tam nie znajdziecie. No ale może dlatego chociażby warto przeczytać.

Się z Kataryną nie zgadzom! Hej!

Na szczęście po historii z ujawnieniem przez Dziennik danych Kataryny, ta ostatnia nie zamilkła na zawsze, chociaż zamilknie jej adwersarz czyli wspomniana gazeta. Ot krotochwil historii. Wczoraj Kataryna wzięła w obronę dziennikarzy „Dziennika” i ja się z nią w tym wypadku nie zgadzam, chociaż koronny argument mam taki sam: „wolność słowa” tylko, że inaczej go interpretuje.
Czytaj dalej Się z Kataryną nie zgadzom! Hej!

Czy jest coś takiego jak dziennikarstwo internetowe?

Myślałem, że drążenie tematu jak w tytule oraz roztrząsanie czy bloger to dziennikarz dawno się już zakończyło. Sprawa dla każdego , kto chociaż trochę zna się na mediach jest prosta. Powtórzę więc na samym początku: nie ma czegoś takiego jak dziennikarstwo internetowe! Czytaj dalej Czy jest coś takiego jak dziennikarstwo internetowe?

Prasa vs. internet, na razie 1:0

almost a relic
Creative Commons License photo credit: specialkrb
Jest gorzej niż myślałem pisząc notkę „Wydawcy na kolanach, dziennikarze w d…„. Wydawcy są w sytuacji zwierzęcia zagonionego w kozi róg: albo zaatakują, albo nie zaatakują i też zginą :-). Tymczasem kilka dni temu rząd dał im od dawna postulowane (przez wydawców) nowe narzędzie: organizację zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. Teraz jeszcze tylko drobne zmiany i hulaj dusza, piekła nie ma!
Czytaj dalej Prasa vs. internet, na razie 1:0

Co dalej z Polska(presse)?

 

Człowiek wyjedzie sobie na zasłużony urlop, nie ma go ledwie dwa tygodnie a tu po powrocie bach… Passauer w końcu pozbył się Tomasza Wróblewskiego, wiceprezesa wydawnictwa Polskapresse odpowiedzialnego za projekt dziennika „Polska- The Times„.  Blog Wróblewskiego w Salon24 zwie się: Myśli nie bolą. Myśli może nie bolą, ale efekty działalności menedżera mogą zaboleć. W przypadku wiceprezesa Wróblewskiego nawet bardzo boleć.

Czytaj dalej Co dalej z Polska(presse)?

Rynek prasy: czas zapłacić rachunek

Ubiegłotygodniowe informacje o poszukiwaniu przez „Agorę” i „Wprost” inwestorów gotowych kupić udziały w tych mediach – nawet jeśli nie do końca prawdziwe, pokazują to o czym mówi się od dawna: prasę czekają złe, bardzo złe czasy, w dużej części na własne życzenie. Teraz czas zapłacić za błędy. Kto, co i dlaczego mógłby kupić? Czytaj dalej Rynek prasy: czas zapłacić rachunek

Jak (nie)pisać bloga by być czytanym?

Wszyscy pamiętają aferę Elizy Michalik, no i mamy kolejną aferę w polskiej blogosferze. Tym razem chodzi o bloga MediaCafe oraz przede wszystkim Media 3,0 Krzysztofa Urbanowicza, któremu…profesor Jerzy Marcinkowski na swoim blogu w Salonie24 zarzucił, że mówiąc eufemistycznie jego (Urbanowicza :-)) kilka tekstów z jego bloga to kompilacja myśli kilku francuskich blogów na temat mediów.
Czytaj dalej Jak (nie)pisać bloga by być czytanym?

Dziennik „Polska” – na kolana nie rzuca, ale…

Dziennik „Polska” być może nie zaskoczył formułą rynku, ale na pewno zawartością. Wśród rozpolitykowanych mediów jest jedynym, w którym polityka nie jest najważniejszym z tematów. To właściwie jego jedyna szansa, bo jakością materiałów, poziomem warsztatu dziennikarskiego daleko mu do konkurencji.
Czytaj dalej Dziennik „Polska” – na kolana nie rzuca, ale…